Przejdź do treści
z-dykty.pl

Posłowie

Skład izby bieżącej kadencji, oświadczenia majątkowe i powiązania z rejestrów publicznych – fakty z oficjalnych źródeł, przy każdej liczbie odnośnik do dokumentu.

Powiązania posłów

Jeden obraz zamiast pięciu zakładek: klub, komisje, kontrola poselska i korzyści zgłoszone do Rejestru Korzyści – funkcje w organach spółek i fundacji, dodatkowe dochody, darowizny, opłacone wyjazdy. Fakty bez opinii; przy każdym link do dokumentu.

Co posłowie zgłosili

940odczytanych pozycji w pięciu rubrykach formularza

Funkcje279 · 30%
Dochody321 · 34%
Darowizny179 · 19%
Wyjazdy90 · 10%
Inne71 · 7%
Co mieści się w każdej rubryce
  • Funkcje – zasiadanie w organach spółek, fundacji i stowarzyszeń, także bez wynagrodzenia.
  • Dochody – każde źródło poza uposażeniem poselskim.
  • Darowizny – w tym upominki wręczane na spotkaniach oficjalnych.
  • Wyjazdy – opłacone przez podmiot inny niż Kancelaria Sejmu.
  • Inne – rubryka otwarta formularza.

Podstawa procentu: 940 pozycji. Segmenty sumują się do tej liczby.

Kogo dotyczy wpis

285z 940 pozycji dotyczy małżonka, nie posła

Poseł655
Małżonek285

Wspólna skala 0–940. Kreskowanie, nie kolor, odróżnia małżonka.

Dlaczego rejestr pyta o małżonka

Art. 35a ustawy o wykonywaniu mandatu każe zgłosić także zajęcia i udziały małżonka. Pokazujemy je osobno i wyraźnie oznaczone, nigdy wymieszane z powiązaniami samego posła. Imienia i nazwiska nie podajemy: jawny jest podmiot, a nie personalia osoby, która mandatu nie sprawuje.

Na ilu posłach to stoi

327z 499 posłów

  • ze zgłoszeniami220
  • bez wpisów107
  • brak172
Dlaczego to nie znaczy „poseł nie złożył”

Sejm publikuje rejestr jako skany pisma odręcznego. Odczytujemy je maszynowo, partiami, i każdy skan czytamy dwa razy niezależnie. Ostatni kubełek znaczy „dokumentu jeszcze u nas nie ma” – nie „poseł go nie złożył”. Zamiana jednego w drugie byłaby zarzutem, a nie faktem.

„Bez wpisów” to też odczyt. Rejestr, w którym poseł niczego nie zgłosił, jest dokumentem kompletnym – wszystkie rubryki puste albo „nie dotyczy”. Taki jest w Sejmie normą, nie wyjątkiem, i dlatego stoi osobno od dokumentów, których jeszcze nie przeczytaliśmy.

Podstawa: 499 posłów obecnej kadencji.

Rozpoznane podmioty

70pozycji wskazuje podmiot z KRS

Z KRS70
Sama nazwa870

Wspólna skala 0–940.

Po co dopasowanie do rejestru

Nazwę ze zgłoszenia dopasowujemy do KRS po nazwie, nigdy po nazwisku. Dopasowany podmiot ma własny profil: widać tam, co bierze z publicznych pieniędzy – umowy, 1,5% podatku, kontrakty NFZ, przynależność do gminy. To dwa osobne fakty postawione obok siebie, a nie wniosek.

Pozycje z kwotą

170z 940

Z kwotą170
Bez kwoty770

Wspólna skala 0–940. Kwotę podaje 18 na 100 pozycji.

Ile, gdy już podano
Mediana35 000 zł
Najniższa200 zł
Najwyższa700 000 zł

Mediana, nie średnia – rozkład ma długi ogon. Sumy nie podajemy: 770 pozycji bez kwoty zamieniłoby się w ciche zero.

Wyjazdy bez kosztu

0z 90 wyjazdów ma podaną kwotę

Zgłoszone90
Z kwotą0

Wspólna skala 0–90.

Kto opłacał – co widać w zgłoszeniach

Poseł wpisuje, kto sfinansował wyjazd – misja zagraniczna na zaproszenie obcego państwa, konferencja opłacona przez organizatora, program stypendialny. Formularz nie ma natomiast rubryki na koszt, więc brak kwoty nie jest luką w naszym odczycie. Pełną treść zgłoszenia i skan dokumentu znajdziesz przy pozycji na profilu posła.

Pewność odczytu

366z 940 odczytanych pewnie

Wysoka366
Średnia372
Niska202

Wspólna skala 0–940.

Co robimy z niepewnym odczytem

Pozycje o niskiej pewności pokazujemy i podpisujemy, ale nie wchodzą do mediany ani do żadnego zestawienia kwotowego. Nie usuwamy ich – brak potwierdzenia znaczy „nie wiemy na pewno”, a nie „tego nie ma w dokumencie”. Przy każdej pozycji stoi link do skanu; wiążąca jest treść dokumentu, nie nasz odczyt.

Dlaczego nie ma tu rankingu posłów ani klubów. Odczytany jest rejestr 327 z 499 posłów; u pozostałych dokumentu u nas jeszcze nie ma. Zestawienie „kto ma najwięcej” postawiłoby w jednym szeregu posłów przeczytanych i nieprzeczytanych, a różnica między nimi czytałaby się jak różnica między ludźmi – czyli stawiała zarzut liczbą. Wracamy do tego, gdy brakujące dokumenty domkną komplet.

499 posłów

Skąd biorą się powiązania i czego tu nie ma

Skąd biorą się powiązania

  • Z mandatu – klub, komisje i interpelacje pochodzą z api.sejm.gov.pl.
  • Z Rejestru Korzyści – funkcje, dochody, darowizny i wyjazdy zgłasza poseł osobiście (art. 35a ustawy o wykonywaniu mandatu). Sejm publikuje je jako skany, my odczytujemy je maszynowo; przy wątpliwości wiążąca jest treść dokumentu, a link do niego stoi przy każdej pozycji.
  • Każdy skan czytamy dwa razy, niezależnie od siebie. Odczyt maszynowy pisma odręcznego potrafi przekręcić nazwę nie do poznania – zdarzyło nam się pokazać instytucję, która nie istnieje, bo tak wyszła z odczytu. Drugi odczyt służy do potwierdzania: pozycję, którą widzą oba, oznaczamy jako potwierdzoną, a przy pozostałych mówimy wprost, że potwierdzenia nie mają. Nie usuwamy ich – brak potwierdzenia znaczy „nie wiemy na pewno", a nie „tego nie ma w dokumencie".
  • Druga połowa formularza dotyczy małżonka posła – ustawa każe zgłosić także jego zajęcia i udziały. Pokazujemy je osobno i wyraźnie oznaczone, nigdy wymieszane z powiązaniami samego posła. Imienia i nazwiska małżonka nie podajemy: jawny jest podmiot, a nie personalia osoby, która mandatu nie sprawuje.
  • Podmiot rozpoznajemy po nazwie, nie po nazwisku. Gdy nazwa ze zgłoszenia zgadza się z podmiotem w rejestrze, węzeł prowadzi do jego profilu; gdy nie – zostaje samą nazwą, tak jak ją zgłoszono.
  • Przy rozpoznanym podmiocie pokazujemy, co ten podmiot bierze z publicznych pieniędzy: umowy z rejestru umów, 1,5% podatku z wykazu organizacji pożytku publicznego, kontrakty z NFZ, przynależność do gminy jako spółka komunalna. To są dwa osobne fakty postawione obok siebie – co poseł zgłosił i co widnieje w rejestrach. Serwis nie mówi, co z tego wynika, i nie porządkuje niczego według kwoty.

Czego tu nie ma i dlaczego

Nie szukamy spółek po nazwisku posła. Otwarte API Krajowego Rejestru Sądowego anonimizuje dane osób fizycznych po swojej stronie, a doklejanie ich z innych źródeł byłoby już naszą syntezą o człowieku – przy zbieżności nazwisk po prostu fałszywą. Pokazujemy wyłącznie to, co poseł zadeklarował sam, oraz to, co wynika z jego mandatu. Pozycji, których nie udało się odczytać ze skanu, nie zamieniamy w zero: są liczone osobno i podpisane.